BKS Stal samodzielnym liderem!
W 4. kolejce III ligi śląsko-opolskiej bialska Stal zagrała ze Skrą Częstochowa.
BKS Stal - Skra Częstochowa 2:0 (1:0)
Bramki:
1:0 Karcz (42')
2:0 Zdolski (88') - z rzutu karnego
Żółte kartki: Czaicki, Sobala - Musiał, Nocoń, Kowalczyk
BKS Stal: Kozik, Prokopów (46. Bednarz), Dancik, Szczurek, Dzionsko, Zdolski, Sobala, Czaicki, Karcz, Caputa (79. Brychlik), Wiśniewski (72. Kocur)
Skra: Kosut, Krupa, Witkowski, Woldan, Mastalerz (85. Kowalczyk), Musiał, Kowalczyk, Nocoń (76. Obodecki), Tomczyk (69. Niedbała), Olejnik, Makowski (46. Kierat)
Mecz ze Skrą Częstochowa był dla bialskiej Stali pierwszym spotkaniem w tym sezonie rozgrywanym na Stadionie Miejskim. Choć BKS grał już w tym sezonie dwukrotnie w Bielsku-Białej, to oba spotkania odbyły się na popularnej Górce. W pierwszym bielszczanie pokonali rezerwy Górnika Zabrze 2:1, a w drugim jako goście zmierzyli się z rezerwami Podbeskidzia, z którymi zremisowali 1:1.
W meczu ze Skrą BKS Stal był zespołem zdecydowanie lepszym. Gospodarze przez długi czas nie potrafili jednak udowodnić swojej wyższości. Częstochowianie przez całą pierwszą połowę bronili się na własnej połowie i próbowali wyprowadzać kontrataki. Uważne konstruowanie ataku pozycyjnego przez BKS Stal nie dawało im jednak dużych możliwości kontr. Podopieczni trenera Rafała Góraka też nie mieli stuprocentowych szans na strzelenie gola aż do 42. minuty kiedy to po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę do bramki skierował głową Kamil Karcz.
W drugiej połowie Skra zagrała odważniej, ale bielszczanie nie pozwolili jej na wiele. Wciąż stroną lepszą byli gospodarze. W 63. minucie ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Marcin Czaicki, ale Kamil Kosut rewelacyjnie obronił. W odpowiedzi Skra zaskoczyła BKS z rzutu wolnego. Do dośrodkowanej piłki doszedł Witkowski, ale jego strzał z kilku metrów instynktownie obronił Kozik. W 72. minucie na boisku pojawił się Marcin Kocur, który w barwach BKS Stal kilka lat temu cieszył się z korony króla strzelców III ligi śląsko-opolskiej. Tuż przed końcem spotkania za fual w polu karnym sędzia Adrian Markiewicz podyktował rzut karny dla BKS. Skutecznym egzekutorem okazał się Damian Zdolski, który tym samym ustalił wynik meczu na 2:0.
Zwycięstwo nad Skrą oznacza, że bielszczanie objęli samodzielne przodownictwo w tabeli III ligi śląsko-opolskiej.







